W nocy z 28 na 29 marca, o godzinie 2:00, wskazówki zegarów przeskoczą na 3:00. Stracimy godzinę snu. Dla większości z nas to coś na kształt rytuału — przestawimy rano czas w części elektronicznych urządzeń, popchniemy wskazówki zegarków. Problem w tym, że naszego zegara biologicznego przestawić się nie da.
Godzina, która robi różnicę
Rytm dobowy człowieka regulowany jest przez dwa kluczowe hormony: kortyzol — produkowany rano, który nas budzi i dostarcza energii — oraz melatoninę, zwaną hormonem snu, wydzielaną przez szyszynkę w mózgu wieczorami. Przy każdej zmianie rytmu dobowego zaburzeniu ulega wydzielanie obu tych hormonów. Zdaniem dr. Michała Sutkowskiego, specjalisty chorób wewnętrznych i medycyny rodzinnej, zmiana czasu nie jest dla organizmu tak drastyczna, jak mogłoby się wydawać, choć jej wpływ na rytm hormonalny jest realny. Wszystko jednak zależy od indywidualnych reakcji organizmu.
Kto odczuje to najbardziej?
Większość z nas będzie przez kilka dni doświadczać trudności z zasypianiem lub budzenia się przed budzikiem. Osoby z wyjątkowo czułym rytmem dobowym mogą odczuwać bóle głowy, problemy z koncentracją i rozdrażnienie. Niedobór snu może powodować wzrost poziomu glukozy we krwi oraz zaburzenia hormonów odpowiadających za głód i sytość — co sprzyja podjadaniu i może w dłuższej perspektywie przekładać się na nadwagę. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby zmagające się z problemami z ciśnieniem tętniczym oraz osoby starsze, u których ryzyko udaru mózgu lub zawału serca w pierwszych dniach po przestawieniu zegarków jest podwyższone.
Jak sobie pomóc?
Specjaliści są zgodni: najlepsza strategia to stopniowe przygotowanie się do zmiany. Już kilka dni przed przestawieniem zegarków warto zacząć kłaść się spać i wstawać 15–20 minut wcześniej — tak by organizm powoli dostosowywał się do nowego rytmu. Warto też zadbać o higienę snu: wywietrzyć sypialnię, unikać ekranów przez co najmniej dwie godziny przed pójściem do łóżka i zjeść kolację minimum trzy godziny przed snem. Pomocna jest też aktywność fizyczna — choć lepiej omijać intensywne ćwiczenia wieczorami.
Czy to ostatnia zmiana?
Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 2022 roku reguluje zmiany czasu do 2026 roku. W 2025 roku PSL złożyło w Sejmie projekt ustawy zakładający wprowadzenie całorocznego czasu letniego, jednak prace legislacyjne wciąż trwają, a konsultacje społeczne wzbudziły mieszane uczucia. Na razie przestawiamy — i będziemy przestawiać jeszcze co najmniej przez rok.
